Popołudnie nieco zaskakujące
 
   
 
 
Zasiadając przed ekranem, na którym rozpoczynał się "Czarny łabędź" nie spodziewałem się tego, co zobaczyłem. Reżyser Darren Aronofsky stworzył dzieło wielowymiarowe, nasiąknięte dziesiątkami metafor. Po niespełna stu  dziesięciu minutach zostawiło mnie ono z wieloma głębokimi przemyśleniami. Jak z resztą widać nie tylko mnie, bo film otrzymał ponad dwadzieścia nagród filmowych.

Mimo tego nie jest to produkcja przeznaczona dla każdego. To przykład ciężkiego, wymagającego kina dla dojrzałego widza. Relacje między bohaterami są skomplikowane a środki, którymi posłużyli się twórcy często brutalne i nienadające się dla młodszych widzów.

Główną bohaterką jest Nina Scyes - baletnica podporządkowująca całe życie swojej pasji. Widz towarzyszy jej w trakcie jej "pięciu minut", kiedy to stara się o rolę tytułowego "Czarnego łabędzia" w balecie.

Od pierwszych scen dowiadujemy się, jak ciężka atmosfera panuje między baletnicami. Sukces okazuje się powodem do nienawiści i zazdrości. Ciężka praca, talent, charakter to zbyt mało. Wydaje się, że w tym środowisku bez poświęcenia własnej godności nie da się być docenionym. W to wszystko wmieszane są relacje Niny z matką, a także inne wewnętrzne problemy bohaterki, z którymi sobie nie radzi. Presja i wymagania innych wobec niej niszczą ją od środka. Świat w "Czarnym łabędziu" jest autentyczny, niedoprawiony eufemizmami i właśnie to jest w nim najbardziej urzekające.

Jednym z wielu powodów, dla których film ten można nazwać arcydziełem jest gra aktorska. Natalie Portman w roli Niny zagrała wspaniale. Wszystkie jej emocje były autentyczne, a przygotowania jakie aktorka poczyniła, ucząc się baletu, budzą podziw. Warto też wspomnieć o innych aktorach. Postać matki zagrana przez Barbarę Hershey czy grająca Lily - koleżankę i rywalkę bohaterki - Mila Kunis zagrały równie dobrze.

Szczególną uwagę chciałbym zwrócić na muzykę autorstwa Clinta Mansella. Dźwięk w tej produkcji posiada wyjątkową wartość. Buduje napięcie, tworzy atmosferę i potęguje emocje. Nie brakuje oczywiście świetnego podkładu w czasie  treningów i występów baletowych. Naprawdę zapada w pamięć.

Zdecydowanie warto zainteresować się bliżej historią Niny, bo jest prawdziwie nietuzinkowa. Pokazuje jak niebezpieczna i trudna jest droga do doskonałości. Ostrzega przed niebezpieczeństwami czyhającymi na każdego w dorosłym życiu. Jednocześnie uświadamia widza, że za każdym sukcesem kryje się pewna porażka, a nikt nie jest niezastąpiony.

Autor: Rafał Mzyk

Źródła fotosów:
polki.pl
film.org.pl
Foto
Foto
Foto
Foto
 


 

Witryna wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies) w celach sesyjnych oraz statystycznych.
Więcej informacji w polityce prywatności.

46-200 Kluczbork, ul. Mickiewicza 10
tel./fax: 77 418 12 70, tel. 77 418 12 31
e-mail: sekretariat@zsokluczbork.pl
 Realizacja: new4mat.com Sp. z o.o.
ADMINISTRACJA n4CMS